Wulgarny język naszego dziecka

dziecko Nasz społeczeństwo zmienia się pod każdym względem. Zmienia swoje obyczaje, swój wizerunek. Zmianie podlega również coś tak abstrakcyjnego, jak język. Język każdej grupy społecznej, grupy zawodowej, grupy wiekowej różni się znacznie. Mają jednak wszystkie cechę wspólną, która jednak nie jest powodem do dumy. Nasz język staje się bogatszy w wulgaryzmy. Wulgaryzmy dotyczą coraz większej ilości ludzi, a co gorsze, dotyczą w znacznej mierze również dzieci i to także tych najmłodszych. Dlaczego nasze dziecko używa wulgarnego języka? Przyczyn jest dużo. Podstawową przyczyną tego, że nasze dziecko w swej mowie wykorzystuje wulgaryzmy jest naśladowanie rodziców. Rodzice używając w wulgaryzmów, nie zastanawiają się nad tym, że dziecko, które bawi się nieopodal, wszystko słyszy i koduje. Tak jak naśladuje rodziców w innych czynnościach, tak powtarza również zasłyszane słowa. Rodzice często nie zdają sobie sprawy z tego, że dziecko z taką łatwością zapamiętuje słowa, których nawet nie rozumie. Kiedy zaś usłyszymy, że nasze dziecko powiedziało „brzydkie słowo”, jesteśmy strasznie zaskoczeni i oburzeni. Rodzic jest pierwszym wzorem dla dziecka, więc jeśli nie chce, by dziecko mówiło wulgarnym językiem, musi kontrolować również swoje wypowiedzi. Nasze dziecko naśladuje również innych członków rodziny. Babcie, dziadkowie, wujkowie niejednokrotnie używają wulgaryzmów. W rozmowach dorosłych osób wulgaryzmy są niejako na porządku dziennym. Najmłodsi członkowie rodziny nie chcą być pozostawać w tyle i przystosowują wulgaryzmy do swojego języka. Im więcej słyszą takich słów, tym częściej same je stosują. Kiedy zaobserwujemy, że nasze dziecko zaczyna powtarzać za nami słowa, których nie powinno używać natychmiast powinniśmy zabronić mu tego, wytłumaczyć, dlaczego nie należy tak mówić i przede wszystkim zmienić własne nawyki i nawyki najbliższych. Są jednak rodziny, w których w ogóle nie zwraca się uwagi na wulgaryzmy. Matka i ojciec mówią wulgarnym językiem, który potem przejmuje ich dziecko i wszyscy razem porozumiewają się za pomocą tego właśnie języka. Taka sytuacja nie powinna mieć prawa bytu. Trudno jest jednak oduczyć się ekspresyjnych słów, jeśli wypowiada się je przez całe życie. Nasze dziecko bardzo często wszelkiego rodzaju wulgaryzmów uczy się od rówieśników. Zarówno na podwórku, jak i w szkole dzieci z łatwością wymieniają się spostrzeżeniami na temat nowych słów, którymi można się pochwalić. Dzieci klną, ponieważ chcą poczuć się doroślej, chcą zaimponować swoim rówieśnikom. Jeśli nasze dziecko zasłyszy coś w domu, podzieli się tym z kolegami w szkole, oni powiedzą swoje przykłady i każdy z nich otrzymuje pełny zestaw wulgaryzmów, które wykorzystuje w codziennej rozmowie. Nie powinniśmy jednak do tego dopuszczać. Powinniśmy uświadomić nasze dziecko o bogactwie języka ojczystego i starać się nauczyć mnóstwa słów, którymi mógłby zastępować wulgaryzmy. Walkę z wulgaryzmami powinniśmy zacząć najpierw od siebie, a następnie nie dopuścić, by zagnieździły się w mowie naszego dziecka.

Tagi: wulgaryzmy, język, szkoła
Katalog podstron

Dziecko na wojennej ścieżce rozwiedzionych rodziców

W dzisiejszych czasach mnóstwo małżeństw się rozwodzi. Rozwodów z roku na rok jest coraz więcej. Co gorsze, rośnie odsetek rozwiedzionych małżeństw, które mają bardzo krótki staż małżeństwa. Najczęstszą przyczyną takiego stanu rzeczy jest nieprzemyśl...

Więcej

Problem przeładowanych tornistrów

Szkoła w dzisiejszych czasach tyle wymaga od naszych pociech. Uczniowie nieustannie są przemęczeni. Wracają późno ze szkoły. Bywa, że nie mają czasu na żadne zajęcia pozalekcyjne. Mówi się, że nasze dziecko ma tyle na głowie. Ale nie tylko na głowie...

Więcej