Gdy nasze dziecko staje się tyranem

dziecko Bywa, że mamy problemy wychowawcze z naszym dzieckiem. Zdarza się, że nasze dziecko jest nieposłuszne w szkole, nie uczy się. Jest też tak, że kłóci się z rodzeństwem, jest niegrzeczne i niemiłe. To jest niczym w porównaniu z tym, jak nasze dziecko tyranizuje cały dom. Jeśli malec przejmuje władzę i tyranizuje rodziców nieposłuszeństwem i atakami złości, oznacza to, że procesie wychowywania go zaistniało zakłócenie pomiędzy obdarzeniem dziecka bezwarunkowa miłością a dawaniem mu swobody w decydowaniu o sobie, między bliskością a oddaleniem. W takiej sytuacji nasze dziecko otrzymuje wolną wolę, a tak naprawdę wtedy potrzebuje jeszcze bezpieczeństwa i opieki ze strony rodziców, potrzebuje ich stanowczości. Jest wówczas jeszcze nadmiernie, wręcz symbiotycznie przywiązane do matki i właśnie od niej zaczyna swoje despotyczne rządze. Najgorsze jest jednak to, że im bardziej zdobywa poczucie swej wszechmocy, tym trudniej jest się naszemu dziecku z tego uwolnić. Nasze dziecko zamyka się w błędnym kole. Następne jego zachowania, jakie możemy obserwować w takiej sytuacji, to przede wszystkim chęć bycia w centrum uwagi. Nasze dziecko koncentruje się na sobie i oczekuje, że rodzice też tak będą robić. Cechy takiego małego tyrana to także nadwrażliwość na krytykę i obojętność na krzywdę innych ludzi. Nie ma w nim ani krzty współczucia dla innych. Nie mniej jednak nasze dziecko potrafi być posłuszne, ale tylko wtedy, kiedy samo tego chce oraz kiedy ma na to posłuszeństwo ochotę. Sprawdza swoją władzę, a wszystkie swoje żądania przekazuje za pomocą krzyku. Rodzice mogą z łatwością zaobserwować te cechy. Szczególnie łatwo dostrzec można to podczas zabawy dziecka. W trakcie niej widać zawsze niezahamowana potrzebę panowania. Wcielając się w różne postacie, najczęściej staje się królem czy innym bohaterem, który również posiada ogromna władzę. Utrata władzy przez rodziców to najczęściej jakiś przełomowy moment życia malca, na przykład pojawienie się rodzeństwa czy pójście do szkoły. Pierwsze wymuszenie władzy na rodzicach, którzy nie umieją się przeciwstawić woli dziecka, prowadzi do nieustannego wzmacniania tej władzy i utwierdzania swojej pozycji. Wbrew pozorom dziecko, które przejęło władze w domu nie jest wcale szczęśliwe. Rodzice powinni zdać sobie z tego sprawę i powrócić do normalnej sytuacji rodzinnej, w której to nasze dziecko potrzebuje oparcia w silnej dorosłej i mądrej osobie. Hierarchia powinna być zawsze zachowana.Rodzice muszą być stanowczy i asertywni, aby dziecko wychowywane było prawidłowo. Co ważniejsze rodzice muszą otaczać miłością nie tylko dziecko, lecz przede wszystkim siebie nawzajem. Psychologowie uważają, że szczęście dziecka jest najpełniejsze, gdy widzi, że jego rodzice darzą się prawdziwie głębokim uczuciem. To klimat wzajemnej czułej i odpowiedzialnej miłości między ojcem a matką sprawia, że dziecko ma szanse na optymalny rozwój. Poza tym tylko kochający rodzic są w stanie nauczyć swoje dziecko miłości.

Tagi: władza, dziecko, tyran
Katalog podstron

Patologie odbijające się na dzieciach

Dziecko jako istota niesamodzielna i bezbronna powinna mieć zagwarantowane przez rodziców beztroskie, spokojne szczęśliwe życie. To właśnie rodzice są odpowiedzialni za to, żeby dziecko rozwijało się prawidłowo, aby miało odpowiednie warunki do tego ...

Więcej

Dziecko na wojennej ścieżce rozwiedzionych rodziców

W dzisiejszych czasach mnóstwo małżeństw się rozwodzi. Rozwodów z roku na rok jest coraz więcej. Co gorsze, rośnie odsetek rozwiedzionych małżeństw, które mają bardzo krótki staż małżeństwa. Najczęstszą przyczyną takiego stanu rzeczy jest nieprzemyśl...

Więcej