Dlaczego nasze dziecko idzie na wagary?

dziecko Wagary istniały, istnieją i zapewne będą istnieć tak długo, jak istnieć będzie instytucja szkoły. Wagary są niejako tradycją. Są czymś niezbędnym dla istoty szkoły, przynajmniej w mniemaniu samych uczniów. Jest wiele powodów, dla których uczniowie rezygnują z pójścia do szkoły i z uczestnictwa w lekcjach. Mimo że dla każdego powodu uczniów wydawać się mogą błahe, a nawet śmieszne, dla uczniów są wystarczające, by mieć nieobecność w szkole. Pierwszym powodem, dla którego uczniowie wybierają dzień spędzony poza szkołą, jest wizja otrzymania złej oceny na zbliżającej się klasówce. Jeśli nasze dziecko jest nieprzygotowane, nie chce ryzykować i rezygnuje z podejścia do klasówki. Strach przed oceną niedostateczną jest silniejszy niż obawa przed konsekwencjami absencji w szkole. Nasze dziecko, które wagaruje, nie przejmuje się również naszą reakcją na jego nieobecności. Ważne jest dla niego, aby cel na dany dzień został osiągnięty. Innym powodem skłaniającym nasze dziecko do wagarów jest zwyczajna nuda. Nasze dziecko czasem bardzo nudzi się w szkole. Dzień poza murami szkoły może czasem przynieść więcej atrakcji. Sama ucieczka z lekcji podwyższa nieco poziom adrenaliny. Cały dzień w różnych, co jednak najważniejsze – innych niż szkoła miejscach, sprawia o wiele większą przyjemność. Nasze dziecko zyskuje nowe doświadczenia i jest zadowolone. Szkoła zaczyna przytłaczać monotonnością i wówczas najlepszych według naszych dzieci rozwiązaniem będą wagary. Dzieci nie wahają się opuścić lekcji z jeszcze jednego ważnego powodu. Robią to samo, co ich koledzy. Proces naśladowania innych w szkole osiąga największe rezultaty. Jedne dzieci z różnych powodów naśladują inne. Nie zawsze jednak jest to naśladowanie pozytywnych zachowań, jak w przypadku wagarowania. Pozostaje to jednak faktem, że to najlepsi koledzy są w stanie nakłonić nasze dziecko na wagary. Prostą przyczyną tego jest fakt, że najmilej jest spędzać czas w ulubionym towarzystwie. Wagary kuszą więc z każdej strony. Trudno jest naszemu dziecku oprzeć się tej pokusie. Bywa jednak, że powody wagarowania nie są tak błahe. Zdarza się, że nasze dziecko unika chodzenia do szkoły dlatego, że boi się szkoły, że nie czuje się w niej bezpiecznie. w szkole znaleźć bowiem można uczniów, którzy są prześladowani przez starszych kolegów, są źle traktowani i dyskryminowani. Kiedy nie potrafią sobie z tym poradzić, wybierają ucieczkę. Rodzice powinni zatem nieco krytyczniej patrzeć na wagarowanie swoich dzieci. Nie zawsze wagary to po prostu zabawa i tradycja. Jeśli nasze dziecko ucieka z lekcji, to może to być pierwszy symptom dziania się czegoś złego z nim. Jako rodzice powinniśmy być czujni na takie sprawy. Pozostaje jeszcze jeden aspekt związany z wagarowaniem – dzień wagarowicza. Długoletni zwyczaj robienia wagarów w pierwszy dzień wiosny nieustannie trwa. Uczniowie co roku o nim pamiętają. Ważne więc, by zarówno nauczyciele jak i rodzice przypomnieli sobie o jego istnieniu i cieszyli się nim razem z dziećmi, chociażby poprzez niewyciąganie żadnych konsekwencji z powodu nieobecności naszego dziecka w szkole tego właśnie dnia.

Tagi: szkoła, lekcje, wagary
Katalog podstron

Fotograf Koszalin

 Nasze dzieci szybko dorastają, a my ciesząc się ich młodym życiem staramy się zapamiętać jak najwięcej. Budujemy w ten sposób niezwykle barwne wspomnienia. Kiedy później nasze dzieciaków chodzi w dorosłe życie często jest okazja do wspomnień, do o...

Więcej

Rodzice nie wychowują

Rodzice nie przyjmują do wiadomości faktu, że mogą źle wychowywać swoje dzieci. Wolimy winę za wszystko zrzucać na nauczycieli w szkole. Ale tak naprawdę sami pedagodzy nigdy nie zastąpią naszym dzieciom rodziców. Bo co pomoc mamy i taty, to nie obce...

Więcej