bakterie

Szczepienia przeciwko pneumokokom - czy są koniecznością? - Portal na temat naszych dzieci
Pneumokoki, czyli bakterie Streptococcus pneumoniae, są przedmiotem rozmyślań wielu współczesnych rodziców. Decyzje o rozszerzeniu zakresu uodpornienia dziecka przeciwko chorobom zakaźnym są podejmowane przez rodziców w ostatnich latach coraz częściej. Rodzice są ostrożniejsi i starają się działać profilaktycznie. Dlatego też szczepienie przeciwko pneumokokom są coraz popularniejsze. Szczepienia przeciwko zakażeniom wywołanym przez pneumokoki są szczepieniami finansowanymi przez rodziców. Rodzice jednak, nie zważając na koszty, decydują się na nie, ponieważ bakterie te mogą wywoływać inwazyjną chorobę pneumokokowi, w czasie której, dostając się do krwi lub płynu mózgowo-rdzeniowego, może wywołać sepię lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.. Pneumokoki wywołują również zapalenia płuc i ucha środkowego. Mogą być zatem bardzo niebezpieczne dla naszego dziecka. Poza tym infekcje pneumokokowi leczy się coraz trudniej, ponieważ bakterie te stają się coraz bardziej odporne na antybiotyki. Zagrażają one szczególnie niemowlętom i małym dzieciom, które mają słabszy układ odpornościowy niż osoby dorosłe. Nasze dziecko jest więc narażone. Godny uwagi w przypadku pneumokoków jest też fakt, że na ciężkie choroby pneumokokowi na świecie każdego roku umiera do jednego miliona dzieci poniżej piątego roku życia. W Polsce pneumokoki są również poważnym zagrożeniem dla dzieci, ponieważ są bardzo powszechne. Nosicielstwo tych bakterii dotyczy ponad sześćdziesiąt procent dzieci, które uczęszczają do żłobków i przedszkoli. Z przeprowadzanych na całym świecie badań wynika, że w krajach, w których zostały wprowadzone szczepienia gwałtownie spadła liczba chorób wywołanych przez pneumokoki. Do krajów, w których szczepienia te są ...

Zarazki i dzieci - Portal na temat naszych dzieci
Bojąc się najróżniejszych chorób, staramy się unikać wszelkich możliwych sposobów zarażenia. Bierzemy profilaktyczne leki, szczepimy się, unikamy miejsc, które szczególnie mogą narazić nas na choroby. Nie wiemy jednak tego, że jeśli mamy dzieci, one są siedliskiem największej ilości zarazków. Nasze dziecko, mimo że się je nieustannie przestrzega, nie zwraca uwagę na postępowanie higieniczne. Dzieci to osoby tak spontaniczne, że nie zwracają uwagi na to, czy ich działania są bezpieczne dla zdrowia czy nie. Dzieci jedzą posiłki nie umywszy wcześniej rąk. Mało tego, dzieci dzielą się z innymi dziećmi wszystkim, co mają. Hasła takie, jak: "Nie dawaj gryzą, łyka czy liza" nie znajdują odzwierciedlenia w zachowaniach dziecka. Nasze dziecko chce być koleżeńskie i dzieli się jedzeniem z kolegami, gryzie kanapkę kolegi, pije z jego butelki. Nie zwraca uwagi na to, że jest to niehigieniczne i że nie powinno się tego robić. Rodzice powinni ciągle przypominać, jak każde dziecko powinno się zachowywać. Innym dowodem na to, że to dzieci przenoszą najwięcej zarazków, jest fakt, że dzieci przebywają nieustannie wśród wielu innych dzieci. W szkole nasze dziecko styka się z mnóstwem innych osób, z koleżankami, z kolegami, z nauczycielami. Część z tych osób jest przeziębiona, część kicha i kasła nie zachowując żadnych zasad higieny. Z łatwością więc dzieci mogą zarazić się w szkole i przynieść chorobę do domu. Szkoła jest więc jednym z miejsc, z którego najczęściej otrzymujemy niechciane zarazki.

Katalog podstron

Rozmowy kształtują dzieci

Dzieci rozwijać się muszą, jeśli nie będziemy czuwali nad tym procesem, to może się okazać, że w stosunku d swoich rówieśników nasza pociecha będzie bardziej „ułomna”. Mniejsze umiejętności mówienia, zapamiętywania, pisania liczenia będą sprawiały li...

Więcej

Kto wychowuje – rodzic czy nauczyciel?

Każdy nauczyciel miał w swej pracy zawodowej niejeden konflikt z rodzicami. Jest to rzecz powszednia w kontaktach między nauczycielami a rodzicami uczniów. Zarówno jedni, jak i drudzy, to dorośli ludzie, przyczyny jednak ich waśni nie zawsze są poważ...

Więcej